niedziela, 10 grudnia 2017

Blogmas III - Śnieg, zakupy

Cześć!
Nie wiem, czy ten post będzie jakiś ciekawy, ale może następny okaże się już bardziej interesujący, jednak zastanawiam się, czy dostanę wgl jakieś pytania. Chciałam zrobić następnym razem Q&A, ale wracając do ubiegłych miesięcy, żadnych nie dostałam. Tak wiec to od Was zależy. Jeśli chcielibyście, możecie śmiało pytać w komentarzach lub na asku.

Piszę, a za oknem śnieg. Jestem bardzo podekscytowana, zbieram nadzieję na to, że może na święta będzie biało. Od ilu już to lat zamiast śniegu jest błoto? Bynajmniej u mnie w okolicy. 
Dzisiaj byłam na małych zakupach w Poznaniu. Mimo że nie mam jakoś daleko, to rzadko tam jeżdżę, a jak już to najczęściej z wycieczkami szkolnymi. Za wiele tym razem nie kupiłam, ale i tak jestem zadowolona, bo jak zwykle mam braki w ilości spodni, a udało mi się jakieś wypatrzeć. No i cóż, są klasycznie z dziurami, hah. Na większe mrozy będę musiała ubierać chyba rajstopy pod spód. 

Moja choroba już minęła, jednak przez zimno nadal trochę katar mam. W tym aspekcie właśnie nie lubię tej pory roku. Zresztą każda ma jakieś swoje minusy i plusy. Nie mogę powiedzieć, że którejś z nich w pełni nie cierpię. 


Jak Wy spędziliście swój weekend? Jest już u Was śnieg? 
Zadawajcie pytania! 

poniedziałek, 4 grudnia 2017

Blogmas II - Choroba / Playlista muzyczna

Cześć!
Wracam do Was z kolejnym blogmasem, ale niestety dodatkowo z katarem i chorym gardłem. Chyba znów nadleciało jakieś siedlisko bakterii. No cóż... Do szkoły będę chodzić, bo zależy mi, zwłaszcza na tym, żeby napisać wszystkie najbliższe kartkówki i sprawdziany. Nienawidzę chodzić później na zajęcia dodatkowe, aby to wszystko nadrabiać. Pewnie to znacie. 

Dzisiaj przedstawiam moją świąteczną playlistę, choć praktycznie co raku wygląda tak samo. No błagam, kto nie zna tych utworów? 




Ale ostatnio też polubiłam świąteczne wydanie Sii (?) Mimo że te piosenki nie odzwierciedlają typowego klimatu dwóch powyższych, to bardzo je lubię, zresztą tak jak wszystkie inne utwory spoza albumu. Zresztą uwielbiam jej głos! Jest dość nietypowy, co bardzo mi się podoba. 
Tutaj kilka wybranych






A oprócz tego? Uwielbiam covery i wykonania tych pierwszych utworów innych piosenkarzy. 


Do następnego!
Podzielcie się swoimi faworytami! 

piątek, 1 grudnia 2017

Blogmas I - Mix Inspirations

Nadszedł grudzień. Teraz już mogę zacząć słuchać playlist świątecznych, wprowadzić się trochę w ten klimat Bożego Narodzenia. Może tak posprzątać w szafie? Coś zmienić w wyglądzie mojego pokoju? 
Zawsze mnie irytowało gadanie o świętach na miesiąc przed, a najlepsze, co widzę - świąteczne reklamy na koniec października, czy początek listopada. Czuję się wtedy załamana (?) Wszyscy mają gdzieś takie święto jak Wszystkich Świętych. Czy to nie śmieszne?
W każdym razie, jak widzicie, zamierzam i w tym roku pisać blogmasy. Dobrze wiecie, że lubię takie luźne posty, pogadanki, nic na siłę, a wy lubicie to czytać. Tak samo jest w przypadku wpisów z mixem inspiracji, dlatego dzisiejszy pierwszy blogmas tak się prezentuje. 









Czy wy też jak ja macie co roku mnóstwo prac pisemnych przed świętami? Dlatego takie blogmasy są najlepszą opcją na utrzymanie bloga w tym czasie, jednak nie będę pojawiały się codziennie, bo pomysły mi się skończą, hah. 

Do następnego! 

sobota, 25 listopada 2017

Czy warto? - Pędzle z Zaful

Cześć!
Jeszcze przed przystąpieniem do tematu postu - jak Wam się podoba nowy nagłówek? Wiele się nie zmienił, ale dałam inne zdjęcia. Piszcie, co myślicie.

Dzisiaj wracam z recenzją pędzli, które dostałam od Zaful. W zasadzie to jestem uboga w pędzle do makijażu, więc postanowiłam oto takie zamówić. 


W zestawie jest osiemnaście pędzli. Większość z nich głównie służy do makijażu oka, ale te większe sprawdzają się, jeśli chodzi o twarz. 



Od lewej: ten pierwszy świetnie się sprawdza do pudru, mimo że nie jest dużej wielkości. Kolejny jest do podkładu i bardzo dobrze do rozprowadza, w zasadzie nie było żadnych niedociągnięć, wyglądało to estetycznie. I ostatni ukośny do brązu czy różu jest idealny, tylko trzeba go dobrze umieć rozprowadzać, w czym ja mam już większe problemy, haha.

Ogółem wszystkie pędzle są bardzo dobrze wykonane. Mam pewność, że nie rozwalą mi się po krótkim czasie. Włosie jest bardzo przyjemne i miękkie, więc nic nie drażni. 
Co prawda wszystkich pędzelków, tych do oka, nie przetestowałam, ponieważ sama nie wiem, do czego one służą dokładniej. W każdym razie niektóre bardzo dobrze nakładają cienie na powiekę, nic się raczej nie usypuje, a pędzelek do brwi jest wręcz świetny - o wiele lepszy niż taki, który miałybyście kupić w drogerii czy dostać w zestawie już z cieniem czy pomadą.

Tutaj Was przekierowuję bezpośrednio do pędzli - KLIK

A Wy co sądzicie o tych pędzlach?
Już je testowałyście? 

środa, 22 listopada 2017

Kilka utworów

No i znów się do Was jakiś czas nie odzywałam. 
Mogłabym powiedzieć, że to z braku czasu, ale to akurat mit. Zawsze potrafię znaleźć czas.
Kolejny raz brakowało mi weny i chęci oraz pomysłu na nowy post. Może z racji tego, że nic ciekawego się po prostu u mnie nie dzieje?
To już koniec listopada, a nie wakacje. W każdym razie za miesiąc święta, więc na pewno pojawią się blogmasy. Pamiętam, jak rok temu właśnie na nich przybywało coraz więcej wyświetleń, więc sądzę, że Wam się spodobały takie luźne pogadanki. 
Wczoraj nawet padał u mnie chwilę dość mocny śnieg.

Szczerze mówiąc, to powinnam się uczyć. Dzisiaj zaczęły się próbne egzaminy gimnazjalne. Akurat na pierwszy ogień trafił blok humanistyczny i on nie był jeszcze tyle wymagający, ale już jutro czekają mnie przedmioty przyrodnicze i matematyka. Przydałoby się powtórzyć jakieś wzory, ale chyba z racji tego, że to tylko próbne testy, nie wysilam się. Nie oczywiście, żebym sugerowała, że zostawiam pustą kartkę z odpowiedziami, bo zawsze robię na tyle ile potrafię. 
Wy też macie obecnie próbne egzaminy/matury? 

Uciekam i zostawiam Was z kilkoma ostatnio moimi ulubionymi utworami








niedziela, 12 listopada 2017

Dwie bluzki - Zamówienie z Zaful

Cześć!
Po tygodniu wracam z dwiema propozycjami do codziennego ubioru, jeszcze jesiennymi, choć już tuż tuż mamy zimę. Te dwie rzeczy dostałam w zamówieniu od sklepu Zaful.

Na paczkę czekałam dwa tygodnie. Ekspresowo nie doszła, ale nie jest to też jakiś długi czas oczekiwania. W każdym razie z rzeczy jestem bardzo zadowolona. Przyszły w nienaruszonym stanie, są całkiem dobrej jakości, no i co najważniejsze wyglądają tak, jak na zdjęciach na stronie. 

Ja zamówiłam w rozmiarze s obydwie bluzki i szczerze mówiąc, są trochę krótkie. Ledwo zasłaniają pępek przy spodniach z wysokim stanem. Dlatego przy bluzie z różami włożyłam jeszcze pod spód czarny t-shirt (bluzę mogliście widzieć już przy poprzedniej wishliście).










Zdjęcia niezbyt dobre jakościowo - to i z pośpiechu i zimna. Na dworze było tylko pięć stopni, ehh.

Co sądzicie o tych rzeczach?

Do następnego!

niedziela, 5 listopada 2017

Płód

Wiem, że bardzo lubicie moje wiersze, więc w zasadzie nadal bez weny do większego pisania postów nie mam wyboru - dziś publikuję kolejny. No i spełniłam obietnicę - jakieś nowe zdjęcia są.


Nieprzemyślane decyzje
Ukazują swe skutki.
Nasz własny duch nas zje.
Problem rozwiązany kroplą wódki.
Bo jesteśmy jak gnijące kwiaty,
Ino ruszyć naprzód.
Nie wystarczy pokazać klaty.
Stanął rozwijający się płód.
Można zasnąć przy świetle,
Ale gdzie ta determinacja?
Umrzeć na pięknym tle,
Wtedy zacznie się owacja.



Do następnego!