środa, 1 marca 2017

Moje dwie nowe nowości kosmetyczne

Cześć!
Jestem bardzo zadowolona z ostatnich dni. Bardzo ciepło, nawet ponad dziesięć stopni, słoneczko. Już czuję wiosnę! Miałam dosyć tych mrozów, zakładania czapek i rękawiczek. Jakoś od razu ma się chęci do życia i dobry humor :) Postanowiłam w przyszłym, czasie, za kilka dni, zrobić dla Was jakiś w końcu outfit, bo jak zwykle tego brakuje na moim blogu.  Zresztą nie o tym ten post. Przejdźmy do konkretów.

Dzisiaj będzie dość krótko.
Ostatnio znalazłam w mojej łazience dwa produkty. Jak to w łazience? Nie mam pojęcia skąd się tam wzięły, aczkolwiek nadal nadają się do użytku i sprawdzają się naprawdę fajnie :) Być może mama mi podłożyła, zawsze to jakoś jest :D 

Pierwszy to peeling do twarzy z Avonu. Głęboko oczyszcza pory, co czuć na twarzy po nałożeniu. Ma też taki przyjemny mentolowy zapach . Daję efekt naprawdę czystej buzi.


Kolejnym produktem jest mgła stylizująca do włosów z Joanny. Bardzo fajnie wygładza mi włosy, nie wyglądają jak mop, ale nie też jak siano :D Każda zna te problemy ;) 
Co prawda na opakowaniu widnieją tylko 2/5 kropek wygładzenia, ale ja dałabym przynajmniej cztery.


Co sądzicie na temat tych kosmetyków? Testowaliście? Jak się na Was sprawdzają?