piątek, 23 grudnia 2016

Paznokcie na ostatnią chwilę!

Cześć
Mówiłam, że żaden post już się nie pojawi, a jednak jest. Postanowiłam go napisać z racji tego, iż wczoraj robiłam sobie paznokcie. Chciałabym je Wam pokazać i jednocześnie dać wskazówkę, jak w szybki sposób mieć ładny manicure na święta, które są już jutro.

Można je naprawdę w szybki sposób wykonać. Ja jednak się z nimi trochę męczyłam ( nie umiem malować paznokci; chyba dlatego, że rzadko to robię), jednak myślę, że wy sobie poradzicie z tym w mig. 
Są dość proste, można powiedzieć, że najzwyczajniej pomalowane na dany kolor. Jednakże myślę, iż na święta są idealne: ładny, krwisty kolor, odcień czerwieni i trochę brokatu. Na koniec wszystko utrwalić bezbarwnym lakierem.




Bardzo lubię te lakiery z Avonu. Zawsze dają ładny efekt. Ten bezbarwny natomiast kupiłam w Naturze, niestety nie wiem z jakiej marki jest. 

Jeśli chodzi o moje ręce ( ich czerwony kolor), to są one właśnie takie od lakieru. Mówiłam, że się trochę męczyłam, ale dziś jest już wszystko okej ;D 

Moje paznokcie nie są zbyt długie, właściwie takie na tą chwilę mi odpowiadają. 

Mam nadzieję, że Wam się podobają :)

Zostawcie swoją ocenkę w komentarzu!