wtorek, 6 września 2016

Ulubieńcy Sierpnia ♥

Siemka!
Dzisiaj wracam do Was z Ulubieńcami Sierpnia :)
Szkoła się już zaczęła, nauka, zajęcia, lekcje organizacyjne już za nami, a ja chciałam Wam dać trochę oddechu i zaprosić na ten wpis. Jest trochę tego, więc nie przedłużajmy i zaczynajmy!

Rozpoczniemy od torebki, która była moim ulubieńcem zeszłego miesiąca. Jest ona śliczna! Pokazałam Wam ją w poprzednim wpisie robiąc z nią outfit. Zamówiłam ją na Allegro z bardzo dużą zniżką, bo aż z 100 złotych przeceniona na 40! Wow! Przesyłka kosztowała mnie natomiast kilka naście złotych i razem zapłaciłam ok. 50 zł. Naprawdę się opłaca, jest dobra jakościowo i śliczna! Taka typowa listonoszka. Chciałam mieć właśnie taką torebkę, jak gdzieś wyjdę z domu, na miasto powiedzmy czy na zakupy. Tutaj Wam ją linkuję - http://allegro.pl/a4-torebka-na-ramie-torba-kuferek-listonoszka-99-i6362133677.html
Są przeróżne odcienie. Ja wybrałam czarną, ponieważ uznałam, że będzie do wszystkiego pasować.
Tutaj też Was przekierowuje do ostatnie wpisu - outfitu - http://zosiaadam2305.blogspot.com/2016/09/black-handbag.html



Teraz czas na KOSMETYKI!
Bez nich nie byłoby ulubieńców, haha :D
W te wakacje stałam się taką dziewczyną, zaczęłam się malować, czytać i oglądać poradniki makijażowe itd. Więc jakby nie mogło być kosmetyków?! Oczywiście będą to też kosmetyki , których używamy w łazience, a nie tylko do makijażu.
Zacznę od gąbeczek i cieni do brwi, których użyłam w przedostatnim wpisie makijażowym. Sprawdziły się one rewelacyjnie, więc muszę je tutaj dodać.


Te gąbeczki to są takie jakby tańsze zamienniki Beauty Blendera, które kosztują tylko 5 zł, naprawdę się opłaca dla tych, którzy nie chcą zwłaszcza wydawać kilka dych na jakąś oryginalną gąbkę do makijażu.
Cienie także są świetne, nie mają także tak mocnej pigmentacji, więc nie bójmy się, że nasze brwi zamiast być brązowe będą czarne :D Cienie kosztowały 13 zł, może nie są jakieś super tanie, ale są też o wiele droższe produkty!

Teraz takie łazienkowe produkty.
Naprawdę  mogę Wam polecić te dwa kosmetyki do twarzy. Świetnie działają! Widać efekty, wychodzi mi mniej pryszczy, skóra jest oczyszczona i bez bakterii. 

Pierwszy produkt jest z Under Twenty i jest to delikatna pianka o zapachu arbuza ♥ Kocham! Przyjemnie się ją przemywa twarz, widać rezultaty po dłuższym stosowaniu i działa ntybakteryjnie. Polecam.
Druga rzecz to tonik także antybakteryjny, świetny na trądzik. Można go używać kilka razy w ciągu dnia, więc jest to plus.

I ostatni kosmetyk to żel pod prysznic z Adidasa, haha :D Może to trochę dziwne, że go tu pokazuję, ale jest naprawdę rewelacyjny! Bardzo ładnie pachnie i ma ładny kolorek :) 

Tak w ogóle to ładna butelka xD Pokazywałam go kiedyś nawet na snapie ;) 

Ach, zapomniałam jeszcze o jednym produkcie, a mianowicie o masce do włosów! Kupiłam ją za 5-6 zł, taki słoiczek jakby, w Naturze. Ma śliczny wiśniowy zapach <3 Moje włosy są dziwne, jednego dnia są suche i jakieś napuszone, a drugiego już tłuste. Na dodatek wypadają a czasem mają łupież :// Tak przyznaję się do tego, miewam to, ale zresztą każdy z nas kiedyś się z tym spotkał lub jeszcze spotka. Nie używałam wcześniej żadnych odżywek, więc teraz postanowiłam sobie kupić taką maskę i chyba nawet działa, sama też do końca nie wiem, ale jakąś tam różnicę chyba widać. Przedtem moje włosy były nieodżywione, a teraz są chyba lepsze po stosowaniu tego preparatu. Myślę, że mogę go Wam polecić, ponieważ jest dość tani i starcza na długo.

Koniec na razie z kosmetykami.

Teraz pokażę Wam dość nietypową rzecz, ale myślę, że sporo z Was ją zna, bo jest bardzo modna, zwłaszcza w te ubiegłe wakacje. Na Instagramie widziałam setki zdjęć z tym i ja sama też dodałam :D Wbijajcie - https://www.instagram.com/xzossiax/
Już mówię, co właściwie mam na myśli. Chodzi o taki słoik, kubek na napoje.


Jest naprawdę dobrym pomysłem! Taki jak ja mam np. możecie nabyć w Brico Marche za kilka złotych :) To bardzo fajna opcja na upały. Robić sobie w nim kilkakrotnie zimną lemoniadę :) I tak oczywiście - nakrętka i słomka musiały być zielone :D

Czas na jedzenie. Nie mam w zasadzie tak naprawdę polecić Wam coś niesamowicie pysznego, coś nowego, dlatego polecam Wam masło orzechowe xD Niby takie banalne i proste jednak naprawdę dobre! Zwłaszcza z kawałkami orzechów ;)

Jeśli chodzi o napój to polecam tę oto kawę:

Bardzo lubię pić kawę, ale tylko taką z mlekiem i cukrem :) Ta jest dobra, niby taka zwykła, rozpuszczalna, ale coś w sobie ma. Ogólnie kawy z Tchibo są pyszne!

W Sierpniu też szczególnie spodobała mi się pewna planszówka :) Co dziwne, raczej już z nich wyrosłam, ale ta jest bardziej dla starszych ;) Jest to gra strategiczna, wojena :D Śmieszne, ja w takie gry?! :D No tak xd Nazywa się ona Ryzyko- po polsku, jednak ja grałam w niemiecką wersję, ale myślę, że niczym się nie różnią.

Haha, tutaj kuzyn cały świat objął swoimi rządami :D Nie będę tutaj tłumaczyć dokładnie o co chodzi w grze, to bez sensu, a po za tym zajęłoby mi to dużo miejsca. Mimo wszystko polecam gierkę.

Czas na muzykę!
W ty miesiącu słuchałam bardzo dużo muzyki niż zazwyczaj, albo mi się wydaje, i też dlatego mam Wam mnóstwo kawałków do polecenia.
Oto one:















Chyba to są wszystkie te najlepsze :) No ja ogólnie słucham popu, ale raczej to co mi wpadnie w uchu. Nie lubię jakiegoś rapu czy takich naprawdę mocnych kawałków, których słucha się na cały regulator xD 

Filmu znów nie mam, hehe.

I chyba to tak naprawdę wszyscy ulubieńcy. Tak sądzę, bo już mi nic nie przychodzi na myśl.

A anty ulubieńcem jest szkoła :D 

Zapraszam na wszystkie moje social media itd. :D Mam Instagrama i Snapchata na ten przykład :* 

Zostawcie swoją opinię pod postem i widzimy się w kolejnych wpisach :)

Pa! :*